Zdjęcia zostały zrobione przez Emila dwa lata temu wczesną jesienią w parku w Łaziskach Górnych. Jest to mój ulubiony park, dlatego że jest czysty, zadbany, posiada fontannę i ma to wewnętrzne "ach".
Najsłynniejszy agent świata znowu jest na topie za sprawą Daniela Craiga w Casino Royale. Przy okazji prezentuję zdjęcie wszystkich Bondów w historii kina.
Teraz na komunię kupuje się komórki, komputery, a nawet laptopy. Wydaje się przyjęcia na wymiar weselnego szaleństwa... U mnie było skromnie i cieszy mnie to, że nie urodziłem się 10 lat później.
Rok temu po raz pierwszy wyjechałem na wakacje z moją ukochaną Połóweczką w góry, z dala od zgiełku, do Korbielowa. Mieścina mała, ale w sam raz nadająca się do wyciszenia oraz do nabrania świeżości, by wrócić silniejszym i pewniejszym do codziennego życia.
Jak dla mnie - najwspanialsza budowla świata. Siedmiogwiazdkowy hotel położony na sztucznej wyspie, nieopodal dubajskiej plaży w ZEA. Moje marzenie jest takie, aby go ujrzeć choć raz na własne oczy...
Zdjęcia zrobione na Słowacji w 2002 roku mają jakość jaką mają, ale zależało mi na tym, by je umieścić - z kolejnej to już wyprawy poza granicę Polski, która trwała raptem trzy dni. Góry różnią się tym od naszych, że za nimi kryje się tajemnicza atmosfera i poczucie mglistej niepewności...
Moja osiemnastka była udana - nie ukrywam tego. Po pierwsze, dobrze się bawiłem, niczego mi w sumie nie brakowało. A po drugie - była ona rozkładana na raty, w końcu w moim pokoju nie da się wcisnąć dziesięciu osób naraz. Dlatego przez trzy dni bawiłem się z moimi gośćmi. Owe zdjęcia są zrobione z pierwszego dnia imprezowania, w którym to ja, bez próżności, czułem się pępkiem świata.
I jak tu nie lubić Barcelony? Oto kolejne zdjęcia ukazujące ją od strony zabytkowej. Słynna katedra Gaudiego, budowana ponad 100 lat (budowa jeszcze nie została zakończona i nie wiadomo czy kiedykolwiek zostanie) oraz na drugim zdjęciu port, którego wielkość robi także niemałe wrażenie.
Za każdym razem jak jestem w Szczyrku, fotografuję dzika wiszącego, bądż ostatnio leżącego w jednym sklepie z pamiątkami. Ciekawe co teraz porabia mój dzik...
Park wodny we Włoszech przebija wszystkie dotychczasowe parki, w których byłem. W Riccione pomysłowość wodnego szaleństwa dosięgała zenitu. A w szczególności - patrząc na pierwsze i drugie zdjęcie, gdzie przy zjeżdżalni "V", kamikaze to pikuś.
Tom i Jerry należą do moich ulubionych kreskowych duetów, który jest znany na całym świecie. Ich historyjki są zaliczane do klasyki kina, czego dowodem jest sklasyfikowanie w 30 najlepszych filmach wszechczasów "Gazety Wyborczej".
Skłamałbym, jeśli powiedziałbym, że takie widoki z plaży i z balkonu nie podobają mi się. Pobudzają one wyobraźnię, a zarazem uspokajają serce skołatane codziennym biegiem wydarzeń. Rzecz jasna, takie widoki można zafundować sobie na Chorwacji, gdzie byłem 5 lat temu.
Na moim blogu oczywiście nie mogło zabraknąć Kwiatuszka - mojej ukochanej Połóweczki. Pierwsze dwa zdjęcia pochodzą z okresu zimy'2004 - początku Naszej Miłości, a ostatnie z wiosny 2005 roku.
Pierwsze zdjęcie pochodzi z balu przebierańców, gdzie byłem przebrany za ufoka. Na zdjęciu dość dobrze wyszedłem, mimo iż dzień wcześniej wypiłem swój pierwszy alkohol w życiu (lampka szampana), po którym pół nocy heftowałem. A druga fotka pochodzi już z zakończenia przedszkolnego roku i rozpoczęło się szykowanie do szkoły.
Sylwester z 2003 roku był najbardziej zwariowanym sylwestrem jaki do tej pory przeżyłem (przepiłem). Czwórka osiemnastolatków postanowiła w pełni wykorzystać czas przygody zmieszanej z alkoholem i wolną chatą.
Singiel do mojego ulubionego utworu nigdy nie został wydany, więc okładkę musiałem stworzyć sobie sam. Owa okładka w każdym procencie odzwierciedla słowa utworu.
Oto zdjęcie, na którym uwidnione zostało moje pierwsze "starcie" o flaszkę z wujkiem. A pod nim mój pierwszy wypad nad morze, ale będąc bardziej szczegółowym, to nad Zalew Szczeciński w Trzebieży. Miałem wtedy niespełna osiem lat.
Postać Batmana fascynuje mnie od dzieciństwa. Zbierałem komiksy o nim, obejrzałem wszystkie filmy. Ta postać wciąż mnie intryguje, ze względu na rozłożony portret psychologiczny Bruce'a Wayne'a. Poza tym, jest to jedyny ze superbohaterów, który nie ma nadzwyczajnych mocy.
Spiazzi leży na północy Włoch, u podnóża Alp. Jest małym miasteczkiem o mistycznej atmosferze, gdzie zatrzymał się czas. Wspaniałe, nie do opisania widoki powodują, iż człowiek czuje się tam, jak na pływającej chmurze. Drugie zdjęcie ukazuje wspaniały kościół, którego jedną ze ścian jest skała.