wtorek, czerwca 27, 2006

16. Za dużo Nieba nigdy za wiele


Moja ulubiona okładka, która pochodzi od singla "Too much of heaven". Jest prosta, lekka i niewyszukana. Lecz widok Nieba wciąż jest dla mnie ogromną fascynacją.

15. Fontanna w Barcelonie




Jest jedną z największych grających fontann w Europie. Jest jednym ze symboli, bez którego Barcelona nie byłaby tak wspaniałym miejscem. Potrafi zatańczyć jak jej zagrają. Zdjęcia nie są dobrej jakości, a to ze względu na porę "jej pracy".

14. Piłkarski idol, życiowy nieudacznik



A mowa o Gazzie, który był wielbiony na murawie i znienawidzony poza nią. Bawidamek, nałogowy alkoholik, damski bokser. Piłkarz był także z niego krewki, ale poprzez wspaniałe rajdy, akcje, po których strzelał niezapomniane gole, jego zachowanie wybaczali mu wszyscy fani. Nawet ja, gdyż był moim pierwszym piłkarskim idolem.

13. Szczyrkowskie przygody



Powracam do wycieczek pijacko-krajoznawczych, a dokładniej do ubiegłorocznej wycieczki szczyrkowskiej. Na pierwszym zdjęciu moi wierni kompani od paru ładnych lat - Tata i Emil, reklamujący najwyższej jakości górskie piwo Tatra Jasne. Na drugim Emil ukrywający prawdziwe swe oblicze pod czapką Heinekena, probably najlepszego piwa na świecie.

niedziela, czerwca 18, 2006

12. Najlepszy z najlepszych


Dla jednych najlepszym piłkarzem wszechczasów jest nieżyjący dziś Kazimierz Deyna, dla drugich złotowłosy Zbigniew Boniek. Dla mnie najlepszym piłkarzem o talencie większym niż obaj wymienieni piłkarze jest Włodzimierz Lubański. Bo posiadał przywódczość Deyny jak i bramkostrzelność Bońka. Kontuzja w meczu z Anglią w 1973 roku przeszkodziła mu w spełnieniu najważniejszego marzenia w życiu - uczestnictwa na mundialu (najpiękniejszym dla polskiej piłki) w Niemczech. Może gdyby zagrał, sięgnelibyśmy po złoto...

! Zmiany...

Wprowadzam zmiany na moim fotoblogu. Aby go jeszcze bardziej urozmaicić, postanowiłem wprowadzać zdjęcia związane nie tylko z wydarzeniami, w których bezpośrednio uczestniczyłem. Mianowicie będą pojawiać się fotki ukazujące moje zainteresowania, czy takie okoliczności, które w dużym stopniu odcisnęły się na moim "ja".