

Powracam do wycieczek pijacko-krajoznawczych, a dokładniej do ubiegłorocznej wycieczki szczyrkowskiej. Na pierwszym zdjęciu moi wierni kompani od paru ładnych lat - Tata i Emil, reklamujący najwyższej jakości górskie piwo Tatra Jasne. Na drugim Emil ukrywający prawdziwe swe oblicze pod czapką Heinekena, probably najlepszego piwa na świecie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz