


Snooker wcale nudny nie jest. Snooker jest dla mnie bardziej dramatyczną grą niż piłka nożna. W snookerze wszystko zależy od jednostki, w każdej sekundzie pojedynku może zmienić się oblicze gry. Nie potrzeba mi dynamicznego sportu, abym mógł się emocjonować urokiem szybko zmieniających się wydarzeń na arenie. Moim faworytem od kilku dobrych lat jest Ronnie O'Sullivan - człowiek, który zapisał się w księdze rekordów Guinessa, grający z polotem, mający magię w swoim kiju bilardowym.